Najczęstszy błąd to kupno materaca na wymiar „na styk". Zostaw 1–2 cm luzu, bo pianka potrzebuje miejsca na oddech i rozłożenie nacisku. Drugi błąd: ignorowanie pokrowca. Do tapczanu wybierz pokrowiec zdejmowany i pralny — materac w tapczanie zbiera kurz i pot, a wentylacja jest gorsza niż w łóżku. Trzeci błąd: brak sprawdzenia, czy materac nie będzie się ślizgał. Jeśli tapczan ma gładkie dno, połóż pod materacem cienką matę antypoślizgową. I ostatnia rzecz: przed zakupem zapytaj, czy materac można zwrócić, jeśli po tygodniu okaże się za twardy. W tapczanie nie da się go „przetestować" w sklepie — leżenie na wystawowym egzemplarzu przez minutę nic nie mówi.
W małym mieszkaniu buty potrafią zająć więcej przestrzeni, niż się wydaje. Zanim zaczniesz je upychać byle gdzie, policz, ile par faktycznie nosisz w danym sezonie. Zwykle okazuje się, że połowa z nich to egzemplarze „na wszelki wypadek" albo do naprawy, które od miesięcy leżą bezużytecznie. Zacznij od selekcji: wystaw buty, których nie nosisz od roku, i zdecyduj, czy oddasz je dalej, czy wyrzucisz. To jedna decyzja, która zwalnia najwięcej miejsca.

Drugi poziom to światło do czytania i pracy. Lampa stojąca obok fotela lub kinkiet przy kanapie dają wyraźny, skupiony snop, który nie rozlewa się po całym pomieszczeniu. Ważne, żeby źródło znalazło się na wysokości ramienia lub nieco wyżej i poza linią wzroku siedzącej osoby — inaczej będziesz widzieć tylko żarówkę i cień własnej dłoni. Trzeci poziom to światło dekoracyjne i nastrojowe: małe lampki na komodzie, podświetlenie półki, kinkiety na ścianie z tapetą. One nie muszą nic oświetlać, mają jedynie budować ciepłe plamy w ciemniejszych partiach pokoju.
Do łazienki nadaje się farba lateksowa, akrylowa lub chlorokauczukowa. Lateksowa jest najbardziej odporna na szorowanie i parę, ale słabo kryje – potrzebne dwie, czasem trzy warstwy. Akrylowa kryje lepiej, lecz mniej znosi wilgoć. Chlorokauczukowa tworzy twardą powłokę, jednak ma ostry zapach i wymaga wietrzenia przez kilka dni. Grunt wybierz taki, który wiąże pył i zmniejsza nasiąkliwość. Na płycie betonowej sprawdzi się grunt akrylowy lub epoksydowy rozcieńczony zgodnie z instrukcją. Nie pomijaj gruntowania – bez niego farba odpadnie płatami przy pierwszym kontakcie z parą.
Dobra sypialnia ma zwykle trzy warstwy światła: ogólne, do krążenia po pokoju, punktowe przy łóżku do czytania oraz bardzo słabe, nocne, które wystarcza, by nie potknąć się w drodze do łazienki. Każda warstwa powinna mieć osobny włącznik. To nie fanaberia — chodzi o to, żeby wieczorem nie zapalać całego pomieszczenia tylko po to, by odłożyć książkę. Największy błąd to lampa sufitowa sterowana razem z lampkami nocnymi. Efekt jest taki, że albo świeci wszystko, albo nic.
Na co patrzeć przy metce i konstrukc