0 votes
Gdy dzianina jednak się rozciągnęła, da się ją częściowo uratować. Namocz ją letniej wodzie, delikatnie odciśnij w ręczniku i ułóż na płasko w docelowym rozmiarze, lekko podsuwając brzegi do środka. Zostaw do całkowitego wyschnięcia bez podnoszenia. Przy wełnie pomaga krótkie zanurzenie w chłodnej wodzie z odrobiną łagodnego płynu, a potem suszenie na siatce w cieniu. Efekt nie zawsze będzie idealny, ale zwykle mniejszy niż po pierwszym błędnym suszeniu.

Jeśli zależy Ci na trwałym kolorze, ważniejsze od octu są: pranie na lewej stronie, w niskiej temperaturze, z łagodnym detergentem i unikanie suszenia w słońcu. Ocet może być jednym z elementów pielęgnacji, ale nie zastąpi rozwagi. Efekt utrwalenia koloru będzie widoczny szczególnie przy nowych, intensywnie barwionych jeansach – przy starych, wyblakłych spodniach ocet nie przywróci barwnika, który już zniknął. Warto więc traktować go jako wsparcie, a nie cud.

Jak wietrzyć, gdy na niegu leży śnieg Najskuteczniejsza metoda to krótkie, intensywne wietrzenie, a nie uchylanie okna na cały dzień. Otwórz szeroko okna na trzy do pięciu minut, najlepiej w dwóch przeciwległych ścianach, żeby powietrze przeleciało przez mieszkanie. Po tym czasie zamknij i sprawdź, czy na szybach nie pojawił się kondensat. Jeśli tak, wietrzenie było zbyt długie lub wilgotność na zewnątrz była zbyt wysoka. Powtórz zabieg po dwóch–trzech godzinach, a nie co pół godziny.

Typowe błędy, które pogarszają sprawę, to pranie w zbyt małej pralce, używanie proszku zamiast płynu, zbyt długie moczenie oraz suszenie w pozycji wiszącej, gdy mokre pierze osiada na dole. Koldry nie należy też prać zbyt często — wystarczy raz lub dwa razy w roku, a między praniami regularnie wietrzyć i wstrząsać. Jeśli po praniu i suszeniu wkład nadal ma twarde, nierówne grudki, które nie dają się rozbić, oznacza to, że pierze uległo trwałemu uszkodzeniu i żadne zabiegi już nie pomogą. Wtedy pozostaje wymiana wkładu na nowy.

Jak przywrócić wkładowi pierwotny kształt Jeśli zbicia są niewielkie, wystarczy intensywne wstrząsanie. Wyjmij koldrę z poszwy, chwyć za krótsze boki i energicznie potrząsaj przez kilkanaście sekund, obracając ją na wszystkie strony. Potem rozłóż na płaskiej powierzchni i dłońmi rozgarniaj grudki od środka na zewnątrz. To działa tylko przy świeżych zbiciach — jeśli pierze jest zbite od miesięcy, potrzeba prania. Włóż koldrę do pralki o dużej ładowności, ustaw program delikatny w temperaturze do 40 stopni i użyj płynu przeznaczonego do pierza. Nie dodawaj płynów zmiękczających, bo one dodatkowo sklejają wypełnienie. Po praniu nastaw dodatkowy cykl wirowania, żeby usunąć jak najwięcej wody.

Zapachu zgnilizny nie usunie się praniem, jeśli w środku jest pleśń. Wtedy lepiej oddać poduszkę do pralni lub wymienić wkład, bo domowe środki tylko zamaskują problem. Pranie pierzyny w pralce automatycznej jest ryzykowne również dlatego, że bęben może ją rozerwać, a pierze zapcha filtr i odpływ. Jeśli musisz użyć pralki, wybierz program delikatny, bez wirowania, z dodatkowym płukaniem, i wstaw do bębna dwie piłki tenisowe, które rozbijają wypełnienie. Po praniu i tak susz na płasko, nie w suszarce bębnowej — chyba że producent wyraźnie to dopuszcza.

Na koniec: nie traktuj śniegu jako wyznacznika. Liczy się temperatura, wilgotność i czas. Krótko, szeroko, z głową — i obserwuj, co dzieje się na szybach oraz ścianach. Wietrzenie ma sens wtedy, gdy po jego zakończeniu w pomieszczeniu jest świeżo, a nie wilgotno i zimno.

Po czyszczeniu uruchom pranie na najwyższej temperaturze bez ubrań, dodając do bębna połowę szklanki sody. To wypłucze resztki środków i osad z wnętrza pralki. Pamiętaj, żeby po każdym praniu zostawić drzwiczki uchylone, a szufladę na proszek wyciągniętą do wyschnięcia. Wilgoć zamknięta w pralce to główna przyczyna nawracającej stęchlizny.

Zacznij od rozpoznania sytuacji. Jeśli na dworze leży śnieg, powietrze zewnętrzne jest zwykle chłodne, ale niekoniecznie suche. Śnieg paruje i podnosi wilgotność względną, zwłaszcza gdy temperatura oscyluje wokół zera. Wietrzenie w takiej chwili może wprowadzić do wnętrza więcej pary niż w mróz, gdy powietrze jest rzeczywiście suche. Dlatego nie kieruj się samym widokiem śniegu — sprawdź wilgotność względną na zewnątrz, najlepiej higrometrem, i porównaj z tą w pomieszczeniu.

imageTradycyjny sposób suszenia z jednoczesnym rozbijaniem polega na tym, że co jakiś czas uderzasz poduszką o własne kolano albo strzepujesz ją jak kołdrę. To rozluźnia zbite pierze i przywraca puszystość. Możesz też użyć suszarki z chłodnym nawiewem, ale trzymaj ją z odległości i nie nagrzewaj wypełnienia. Jeśli po wyschnięciu poduszka nadal jest zbita, rozetnij delikatnie szew, wyjmij pierze, rozdziel je palcami nad miską i wsyp z powrotem. To pracochłonne, ale ratuje wkład.
ago by (120 points)

Your answer

Privacy: Your email address will only be used for sending these notifications.
...